wtorek, 25 marca 2014

Foto-kolaż VII

Czyli telefoniczna zbieranina

koteły moje poranne <3

w kawiarni "Między Słowami" - gorąco polecam,
można w spokoju pozbierać myśli


Promykiem słońca, dopełniającym ostatnio łaskawą pogodę, był sobotni koncert Ani Rusowicz. Ale to przeze mnie samą, wciąż nie jest dobrze.



1 komentarz:

Zachęcam do pozostawiania komentarzy